Zmień swój samochód - Wrapping w wydaniu 3M PDF Drukuj Email
Oceny: / 1
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Wojciech Sierpowski   
3MPo tylu prezentacjach branży motoryzacyjnej, w jakich uczestniczyłem, rzadko co jest mnie w stanie zaskoczyć. Z zadowoleniem przyjąłem zaproszenie firmy 3M, a dokładniej określając, jednego z działów zajmujących się foliami między innymi używanymi do wrappingu – czyli zmiany koloru samochodu, albo uatrakcyjnienia jego wyglądu. Być może cały pokaz nie zrobiłby na mnie takiego wrażenia, gdyby nie fakt, iż w ostatnich latach spędziłem sporo godzin na projektowaniu, dorabianiu i naklejaniu samoprzylepnych naklejek. Co prawda samochody były trochę mniejsze, bo w skali 1:10, ale problem jest ten sam. W każdym razie szybko zorientowałem się jak zaawansowane technologie tkwią w foliach 3M. Efekt niewiarygodny - zwłaszcza dla osoby, która posługiwała się dotychczas wyłącznie tradycyjnymi foliami dominującymi na rynku.

Aż trudno sobie wyobrazić, że folię samoprzylepną można położyć np na masce auta i przesuwać korygując jej położenie. Mało tego, stosowanie papieru o ziarnistej fakturze i układanie się do niej folii sprawia, że dociskając ją wypychamy powietrze nie pozostawiając bąbli powietrza. Imponująca jest też jej rozciągliwość, która dodatkowo może być zwiększona poprzez podgrzanie gorącym powietrzem. Dzięki temu z łatwością układa się ona nawet w skomplikowanych miejscach karoserii. Co ciekawe, po rozciągnięciu jej, gdy coś nam się nie uda, w wyniku dalszego podgrzewania wraca ona do pierwotnego swojego kształtu (czyli zanika rozciągnięcie). Pozostaje dodać, że firma 3M stworzyła też prosty system, praktycznie eliminujący konieczność używania nożyka, którym moglibyśmy uszkodzić lakier.

Do cięcia folii (np na łączeniach kolorów) służy specjalna nitka zintegrowana z samoprzylepnym paskiem na rolce. Przykleja się ją w planowanym miejscu cięcia, po czym wyciąga nitkę, jednocześnie tnąc nią folię, po czym usuwa taśmę. Wybór kolorów folii jest przeogromny, włącznie z kolorami matowymi, odblaskowymi, tzw. szczotkowanymi oraz fakturą imitującą powierzchnię kevlarową. Są też folie specjalnie przeznaczone do nadruku. Dzięki nim sami możemy zaprojektować wzory. Zabawa może nie jest tania, bo metr kwadratowy folii kosztuje ok 100 zł, ale jest to i tak znacznie tańsze niż lakierowanie nadwozia. Zresztą naklejoną folię z czasem możemy zerwać i nakleić folię jeszcze innego koloru. Nie niszczy ona lakieru (wręcz odwrotnie, zabezpiecza go), nie pozostają też ślady po kleju. Efekty wizualne możemy uzyskać niesamowite. Nic dziwnego, że popularność wrappingu stale rośnie, a firma 3M ze swoimi opatentowanymi rozwiązaniami stała się już ikoną tej branży.
Na samochodach nie kończy się zastosowanie tych folii. Możemy nimi pokryć ścianę czy nawet fragment budynku. A efekt najlepiej pokazuje jedno ze zdjęć sprawiające wrażenie głębi.
Wojciech Sierpowski

 

 

3M Galeria zdjęć

 
« poprzedni artykuł