Start
Toyota Avensis Wagon 2.0 D-4D - Coś pięknego? PDF Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: AgaeM   
Avensis Hasło reklamowe „Coś pięknego”, może wzbudzać w potencjalnych klientach zainteresowanie. Wydaje się, e dobrze pasuje do najnowszej Toyoty Avensis. Linia nadwozia tworzy elegancką bryłę, a wisienkę na torcie stanowi design przodu. Chromowane listwy świetnie współgrają z wystrojem świateł.

Patrząc od przodu czy nawet pod kątem jest to bardzo plastyczny dobrze zgrany wzór twarzy. Nieco gorzej wygląda przód, gdy spojrzymy na boczny profil auta, bo linie wydają się nieco chaotyczne, ale w końcu o gustach się nie dyskutuje. Jeśli przeanalizujemy wygląd wszystkich wersji Avensisa, to najnowszy bije swoich poprzedników na łeb na szyję. Tył zarówno sedana jak i kombi jest ładny, a wybór zależy od ogólnych preferencji.

Jeśli chcemy mieć reprezentacyjną limuzynę to powinniśmy wybrać sedana, a jeśli zależy nam na funkcjonalności samochodu i na możliwości zabierania jak największej ilości bagażu to zdecydowanie kombi – zwłaszcza, że w tym przypadku jego wygląd wcale nie wydaje się gorszy niż w sedanie. Niezbyt mocno ścięta tylna szyba sprawia, że licząc do wysokości półki otrzymujemy aż 543 litry pojemności bagażnika przy pełnych 5 miejscach. Ogólnie w Avensisie podróżuje się komfortowo, zwłaszcza na przednich wyprofilowanych fotelach. Design deski rozdzielczej jest dość klasyczny, a nawet konserwatywny - co może trochę dziwić przy tak futurystycznej „twarzy” auta i fakcie, że to właśnie japoński sprzęt wyrywał z elektroniką zawsze do przodu.

Właściwości jezdne nie wzbudzają zastrzeżeń. Auto perfekcyjnie trzyma się drogi i niczym nie zaskakuje – nawet w celowo prowokowanych trudnych sytuacjach. 143-konny turbodiesel – może nie najcichszy, ale dynamiczny i zaskakujący niskim zużyciem oleju napędowego zarówno podczas jazdy miejskiej jak i szybkiej autostradowej. Średnie spalanie na poziomie 6,8 l/100 km/h w tych warunkach to dobry wynik. Osiągi też niczym sobie; przyspieszenie około 9,8 s do setki, prędkość maksymalna 200 km/h – zwłaszcza, że auto jest spore i wcale nie lekkie (ok 1500 kg). Nie jest też najtańsze (nikt nie obiecywał, że takie będzie). Cena egzemplarza testowego była o blisko 35 tysięcy zł wyższa od podstawowego modelu z silnikiem benzynowym (87 tys zł).

Reasumując, Toyota Avensis to fajne rodzinne auto dobrze sprawdzające się w codziennym użytkowaniu, wyjątkowo poprawne i intuicyjne, którego walory jezdne oraz układ napędowy zadowolą nawet najbardziej wybrednych kierowców, a design „twarzy” może uwieść niejedną osobę.
AgaeM


Avensis Galeria zdjęć









 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »