Hobby Show Poznań - Debiut kolekcji Mascar PDF Drukuj Email
Oceny: / 1
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Wojciech Sierpowski   
mascarOrganizowany co roku w październiku Hobby Show w Poznaniu wykorzystaliśmy do zorganizowania stoiska redakcji AutoRok, którego głównym tematem było przedstawienie kolekcji naszych zdalnie sterowanych samochodów Mascar w skali 1:10. Pewnie nikomu nie zawracali byśmy nimi głowy, gdyby nie fakt, że nie są brzydsze niż wyroby czołowych firm na świecie i mają rewolucyjne karoserie a zabawa nimi daje więcej frajdy.

Ponieważ napędzane są elektrycznie, więc postaraliśmy się o specyficzny, również w pełni elektryczny pojazd w skali 1:1 o charakterze młodzieżowym – niezwykły pod wieloma względami Renault Twizy. Zainteresowanie nim przeszło najśmielsze oczekiwania, o czym świadczyła kolejka tych, którzy chcieli choćby usiąść w nim. A chwile oczekiwania umilały dzieciom najnowsze foteliki marki Chicco, ewentualnie możliwość narysowania własnej wizji Twizy. Osobną atrakcją – również wymagającą chwili oczekiwania - stała się możliwość wykazania się umiejętnością rajdowej jazdy na torze RC. Hobby show jest też miejscem spotkań osób o podobnej pasji. Nam najbardziej zaimponował model tunelu aerodynamicznego służący do badania właściwości modeli RC. Powstał jako praca dyplomowa i choć nie był w pełni gotowy, ucieszył nas fakt, że Mascar miał okazję zmierzyć się z wiatrem.


MASCAR Mascar NextStep


Mniej więcej 50 lat temu firmy zajmujące się zdalnie sterowanymi modelami samochodów zaczęły wytwarzać nadwozia z bardzo elastycznego tworzywa sztucznego jakim jest lexan. Z biegiem lat doszły do perfekcji projektowania, doboru materiału i wytwarzania. Jednak nie licząc modyfikacji jaką stało się zastosowanie świateł diodowych i pięknie błyszczących wkładów reflektorów nic szczególnego się nie działo. Nadwozia były i są wytwarzane w formie jednej wytłoczki a wloty powietrza imitowane są naklejkami. Ten zastój w ewolucji modeli RC zaintrygował nas i postanowiliśmy opracować bardziej zaawansowane konstrukcyjnie nadwozia w skali 1:10, które z jednej strony dawałyby więcej radości z zabawy, zapewniały lepsze właściwości aerodynamiczne a jednocześnie stwarzałyby możliwość wymiany zniszczonego fragmentu nadwozia, którym zwykle okazuje się jego przednia część. Stąd kojarząca się z następnym krokiem nazwa całej serii NextStep.

Pod marką Mascar stworzyliśmy pierwsze polskie nadwozie z którego przez trzy lata korzystali zawodnicy ścigający się w organizowanej na warszawskim Bemowie wyścigowej serii Mascar Junior Cup.

 

Zaczęliśmy od wyrzeźbienia formy skromnie wyglądającego hatchbacka GTI. Następnie zaproponowaliśmy coupe GTS (w wersji Rally i Racing) z wymiennym przednim spoilerem, który można zamienić na zestaw mocnych świateł diodowych.

Potem skonstruowaliśmy rewolucyjną – pierwszą na świecie – trzyczęściową karoserię modelu RC. Jej cechą szczególną jest przepływ powietrza wywołujący docisk auta do podłoża. Pod wieloma względami Mascar GTR zbliżył się do prawdziwych, aerodynamicznych, 2-miejscowych wozów wyczynowych z centralnie umieszczonym silnikiem. Ogólnie karoserie z Lexanu zadziwiają dużą odpornością na pękanie, a nasza na skutek wprowadzonego podziału i inaczej rozkładających się naprężeń podczas zderzenia okazuje się niemal niezniszczalna. Jeśli już dojdzie do mocnej kolizji, to uszkodzeniu zazwyczaj ulega przód karoserii, który w GTR i w GTB jest łatwo wymienialny. Z kolei wymienny tył umożliwia stosowanie różnie ustawionych spoilerów o różnej wielkości. Ponadto takie rozwiązanie pozwala na zestawianie elementów w dowolnych kolorach – co ułatwia identyfikację własnego auta podczas zawodów. Podobnie jak we wcześniejszym modelu GTS możemy założyć spoiler a’la WRC i zestaw 4 dodatkowych świateł diodowych. Złożenie Mascara GTR – czyli wycięcie wytłoczki, spasowanie, polakierowanie i oklejenie - wymaga nieco większego nakładu pracy, ale też satysfakcja jest niewspółmiernie większa.

Jeszcze bardziej zaawansowanym konstrukcyjnie modelem jest roadster GTB z otwartym nadwoziem. Jak na widelcu, widać w nim kokpit i kierowcę, a także imitację silnika. Podczas jazdy poślizgami możemy obserwować jak kierowca porusza rękami i kierownicą. Tym samym Mascar GTB jest jedynym modelem, w którym uwidacznia się piękny efekt kontr. W naszej kolekcji nie mogło zabraknąć dakarowego buggy (GTD) oraz wyścigówki Formuły 1. O ile nadwozie offroadera jest naszym dziełem, monoposto F1 póki co bazuje na tamiyowskiej wytłoczce. Z czasem zastąpimy ją własną, nieco inaczej ukształtowaną karoserią. Zresztą pomysłów na kolejne auta i na jeszcze bardziej radykalne konstrukcje nie brakuje.

Do każdego z Mascarów posiadamy formę umożliwiającą dowolne powielanie wytłoczek, a na życzenie firm wykonujemy je w różnych barwach i z różnym oklejeniem. Dostępne są one jako zestaw do samodzielnego montażu, polakierowane i oklejone, założone na podstawkę, a także jako gotowe jeżdżące elektryczne modele – w wersji podstawowej lub wyczynowej.
WS

mascar Galeria zdjęć








 
następny artykuł »