Klub DesignForum

Start arrow Artykuły
TruckTest 2008 PDF Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Aga   
ttJak zwykle cykl naszych jazd testowo-porównawczych zakończył TruckTest, który zgromadził 13 pojazdów o charakterze dostawczym i oczywiście dostawczaki pełną gębą. Citroen Nemo
Nemo z powodzeniem poradzi sobie w zatłoczonym mieście; manewrowanie ułatwia mu niewielka średnica zawracania - poniżej 10 m. Auto – dzięki swoim niewielkim gabarytom - wciśnie się w każdą szczelinę, a przy tym udźwignie całkiem sporo ładunku (610 kg). Tylne asymetryczne drzwi skrzydłowe z niską krawędzią załadunku, prostopadłościenna przestrzeń ładunkowa czy użyteczne dodatki, takie jak składane siedzenie pasażera umożliwiają efektywną organizację wnętrza. Zawieszenie dobrze radzi sobie z polskimi drogami skutecznie tłumiąc drgania. Także i po obciążeniu auta prowadzenie może należeć do przyjemności. Wnętrze kabiny kierowcy utrzymano w tonie typowym dla współczesnych pojazdów użytkowych – jest wygodnie i użytecznie, choć kierowcę otacza łatwy w utrzymaniu w czystości plastik.

Citroen Berlingo
Częściowo przeszklony dach zapewnia wnętrzu dużo światła, a duże szyby przednia i boczne sprzyjają widoczności we wszystkich kierunkach. Zawieszenie pochodzi w prostej linii od C4 Picasso. Z uwagi na spory rozstaw osi, można mówić o skutecznym maskowaniu nierówności, nawet jeżeli nie są one łagodne. Ani odgłosy pracy zawieszenia, ani kołysanie karoserią nie są wtedy zbyt uciążliwe dla pasażerów. Z 1.6-litrowym HDi o mocy 110 KM współpracuje 5-biegowa przekładnia mechaniczna. Jednostka gwarantuje dobre osiągi, ze wskazaniem na znakomitą elastyczność, która bardzo przydaje się w codziennej eksploatacji i czyni z Berlingo sprawny środek lokomocji. Dzięki temu, że podłogi nie zniekształca środkowy tunel, z tyłu mogą wygodnie podróżować trzy osoby.

Citroen C-Crosser
Brat Outlandera oraz Peugeota 4007 wypada najlepiej z nich. Jednostka 2.2 HDi w subtelny sposób daje znać o sobie od momentu przekręcenia kluczyka w stacyjce. Spod maski słychać jedynie delikatny pomruk 160 koni. Silnik nie przenosi drgań do wnętrza, pracuje cichutko, jest przyjemnie elastyczny, a przy tym energiczny. Największe wrażenie wywiera moment obrotowy. Z 380 Nm aż 300 jest do dyspozycji już od 1500 obrotów. 4x4 w tym wydaniu to typowy elektroniczny system. Eleganckie pokrętło można przesunąć na jedną z trzech pozycji 2WD (napęd na przednią oś), 4WD (elektronicznie rozdzielany napęd na cztery koła) i Lock (z blokadą mechanizmu różnicowego).

Citroen Jumper
Wygodne miejsce kierowcy sprzyjające dalekim podróżom, dobre wyciszenie wnętrza oraz ergonomia przełączników wewnątrz sprawiają, że środek kabiny sprosta oczekiwaniom zarówno pasażerów, dla których będzie to typowe auto użytkowe, jak i tym, którzy potraktują je bardziej osobowo. Łatwo dostępna przestrzeń ładunkowa pojazdu oferuje objętość użytkową od 7,5 do 14 m3, nawet przy zamontowanych 9 fotelach bagażnik zmieści pakunki każdej z przewożonych osób. Pod siedzeniami znajdują się praktyczne schowki, których jest szczególnie dużo w przedniej części pojazdu. Jumper jest wyposażony seryjnie w podstawkę do pisania z regulowanym kątem nachylenia na desce rozdzielczej oraz uchwytem na dokumenty, dzięki której kierowca ma zawsze pod ręką niezbędne formularze.

Fiat Fiorino Cargo
Bliźniacza konstrukcja z Peugeotem Bipperem nie potrzebuje wielkiej przestrzeni na postój (szerokość nadwozia 1,71 m), a dzięki ciasnej średnicy skrętu (9,95 m), jest w stanie wcisnąć się z powodzeniem w niewielkie przestrzenie parkingowe. Mimo pozornie niewielkich rozmiarów, jest w stanie wziąć na pokład całkiem pokaźne 610 kilogramów ładunku (łącznie z kierowcą) o objętości 2,4 metra sześciennego; swobodnie zmieści się tu europaleta. Operacje załadunku i rozładunku odbywają się dzięki wyjątkowo niskiemu progowi załadunkowemu (527 mm) znacznie prościej niż w wysokich furgonach oraz dzięki bocznym drzwiom przesuwnym zlokalizowanym jedynie po jednej stronie auta, a także tylnym, z dwoma stosunkowo szerokimi skrzydłami.

Fiat Strada
Przestrzeń ładunkowa jest obszerna i regularna, opracowana z myślą o tym, by samochód mógł jak najlepiej pełnić swoją misję auta przeznaczonego do pracy. Dostęp do skrzyni ładunkowej jest ułatwiony nie tylko dzięki jej zredukowanej wysokości nad ziemią (605 mm), lecz również dzięki obecności klapy, która otwiera się po kątem 90°, ma powierzchnię antypoślizgową i może unieść ciężar 300 kg. Na zamówienie model ten może być wyposażony w solidną plandekę do ochrony skrzyni ładunkowej, która rozkłada się do wysokości krawędzi i pełni funkcjonalną i estetyczną funkcję. Samochód ten jednak na rynku polskim posiada jedną jednostkę silnikową: 1.3 Multijet 16 zaworowy o mocy 85 KM, co zapewnia mu godziwą dynamikę przy zachowaniu ekonomii spalania.

Ford Connect
Ładownię oddzielono od kabiny kierowcy solidną przegrodą z blachy stalowej z okienkiem w górnej części montowanej na życzenie. Wnętrze kabiny kierowcy zaprojektowano przede wszystkim z myślą o ergonomii i wygodzie użytkowania. Elementy wyposażenia rozlokowano w klasyczny dla Forda sposób – czytelnie i przejrzyście. Napęd małego Transita stanowią jednostki wysokoprężne Duratorq TDCi o pojemności 1,8 litra z systemem common-rail, które dostępne są w trzech wariantach mocy - 75, 90 i 110 KM. Najmocniejszy silnik współpracuje z 5-biegową skrzynią manualną. 110-konna jednostka dobrze radzi sobie z dostawczym Fordem i nawet po jego maksymalnym załadowaniu nie będziemy mieli poczucia zawalidrogi. Użytkownicy docenią też z pewnością niewygórowane zużycie paliwa, wydłużone okresy międzyprzeglądowe i dwuletnią gwarancję.

Hyundai H1
Nowa stylizacja świateł przednich wyposażonych w reflektory typu MFR (Multi Facet Reflektor), a także zaprojektowana od nowa, polakierowana na srebrno bądź opcjonalnie chromowana osłona chłodnicy sprawiają wrażenie odświeżonej stylistyki. Wnętrze wykończone jest estetycznie i przy zastosowaniu dwóch przyjemnych barw. Do tego dorzucono ergonomiczne elementy użytkowe oraz liczne schowki. Nowoczesny, 2,5-litrowy silnik z turbiną o zmiennej geometrii i systemem wtrysku paliwa drugiej generacji o mocy 168 KM jest ekonomiczny i niezbyt hałaśliwy. W standardzie H1 dostępny jest z pięciobiegową skrzynią biegów. Ciekawostką jest fakt, że silnik umieszczono z przodu natomiast napęd przenoszony jest na tylne koła.

Opel Vivaro
Podobnie jak Movano, jest efektem współpracy Opla z koncernem Renault-Nissan; to bliźniaczy model Renault Trafic. Vivaro wnosi nową koncepcję samochodu użytkowego, na która składa się przyjazna oku stylistyka, komfort jazdy porównywalny z autem osobowym i wysoki poziom bezpieczeństwa. Przestrzeń załadunkowa należy do wyjątkowo szerokich w tej klasie samochodów, co w połączeniu z nisko położoną powierzchnią bagażową umożliwia prosty załadunek palet, kartonów, skrzynek lub towarów luzem. Aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów i ładunku, Vivaro został wyposażony w 8 lub 10 zaczepów, zależnie od rozstawu osi, oraz pełnej wysokości przeszkoloną lub nie przeszkloną przegrodę pomiędzy przestrzenią ładunkową a kokpitem. W ramach wyposażenia dodatkowego oferowany jest również system Flex-Fix, który umożliwia przymocowanie ładunku do paneli bocznych, ochronne listwy boczne oraz wytrzymała, pokryta żywicą drewniana podłoga.

Opel Combo
Wygląda świeżo i dynamicznie, wewnątrz podróżuje się wygodnie, a wszystko podporządkowano funkcjonalności. Dzięki temu z powodzeniem sprawdzi się zarówno jako partner w biznesie, jak i na wakacyjnych wypadach. W podwoziu znajdziemy zdecydowanie najlepszy układ zawieszenia w tej klasie aut, dynamiczny silnik i bardzo dobrą jakość wykończenia. Wysokie fotele i regulowana kolumna kierownicy zapewniają doskonałą widoczność instrumentów i deski rozdzielczej. Uderza także ogrom przestrzeni, jaką konstruktorom udało się wygospodarować na platformie małej Corsy. Za rzędem tylnych siedzeń rozciąga się rozległa ładownia umożliwiająca przewożenie standardowej europalety. Silnik wysokoprężny CDTI 1,7 idealnie nadaje się dla przedsiębiorców, którzy doceniają użytkowość Combo, ale przywiązują również wagę do dynamicznej jazdy.

Peugeot Bipper
Aby bezpiecznie przewozić towar auto wyposażono w sześć solidnych i praktycznych punktów kotwiczenia ładunku. Ochronę kierowcy przed ewentualnym przesunięciem się ładunku w stronę kabiny zapewnia stała przegroda z blachy lub, w zależności od wersji, przegroda z blachy z centralnie umieszczoną szybą. Wewnątrz jest miło, ciepło, wręcz przytulnie. Czytelna deska rozdzielcza jest nowoczesna i świeża, a użyte materiały sprawiają wrażenie zarówno odpornych na codzienne, dostawcze trudy, jak i wpływających na dobre samopoczucie kierowcy. Widać, że konstruktorzy zwrócili szczególna uwagę na komfort akustyczny, klimatyczny i wibracyjny kierowcy w taki sposób, by ten po ciężkim dniu przepracowanym za sterami Bippera nie miał powodów do narzekań.

Renault Kangoo Kex
Optymistyczny, bo jakby uśmiechnięty przód zniewala już na początku współpracy, a elastyczne jednostki wysokoprężne, możliwość usłyszenia wiadomości w radio oraz lekkość manewrowania w ciasnych uliczkach pozwalają zapomnieć o trudach codziennej harówki. Plastiki użyte do wykończenia kokpitu wykonane są z twardego tworzywa, ale za to są przyjemnie dwukolorowe i porowate, by nie osiadał na nich szybko kurz. zbudowany na płycie Megane i Scenica to pełnowymiarowe auto dostawcze, którym można swobodnie przemierzać cały kraj. Sprzyja temu nieźle wygłuszona przestrzeń pasażerska oddzielona od ładunkowej sporą płaszczyzną blachy, w której centrum znajduje się niewielkie okienko. Jazda Kangoo Kex ze 105-konnym silnikiem 1,5 dci (dostępne także odmiany 70 i 85 KM) zarówno po podmiejskich drogach, jak i ciasnych uliczkach może nawet sprawiać przyjemność. To przyjazna wyprzedzaniu, elastyczna jednostka.

Toyota Dyna
Auto napędzane jest na koła tylne, a pod maską pracuje jedyny dostępny silnik 3.0 l. D-4D o mocy 109 KM. Dynę można nabyć jako samo podwozie, podwozie ze skrzynią, lub jako wywrotkę. W połączeniu z 5-biegową przekładnią z nadbiegiem, silnik pracuje spokojnie i ekonomicznie, zapewniając jednocześnie dobre osiągi. Komfort prowadzenia pojazdu podnosi nie tylko wspomaganie układu kierowniczego, ale także niewielki promień skrętu - 6,3m (Dyna 150 ekstra długi), który ułatwia manewrowanie i zawracanie. Moment obrotowy, 286Nm (wcześniej 260Nm), dostępny jest już od niższego zakresu obrotów - 1200 do 1600 obr./min. (wcześniej 1400 do 2600 obr./min.) co przekłada się na większą elastyczność silnika. Auto w efekcie prowadzi się równie energicznie jak małe dostawczaki.


tt Zapraszamy do galerii zdjęć
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »