Klub DesignForum

Start arrow Artykuły
Pod niebem Le Mans - Advan Courage LC70 Mugen i Audi R8R PDF Drukuj Email
Oceny: / 1
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Aga   
courage24-godzinny wyścig w Le Mans należy nie tylko do najbardziej prestiżowych, ale również do najtrudniejszych maratonów na świecie. Szczególnie wymagający jest dla kierowców ścigających się samochodami o otwartym nadwoziu. Aut pozbawionych dachu nie brakowało w historii tych zawodów i nadal nie brakuje. Miłośnikom modeli RC jakiś czas temu Tamiya zaproponowała model Audi R8R, a niedawno kolekcję wzbogacił model Courage LC70. Kiedy w 1999 roku w Le Mans pojawiło się Audi, nikt nie przypuszczał, że zdominuje wyścigi długodystansowe. Jednak 3 i 4 miejsce wzbudziło respekt. I słusznie, bo już rok później R8R zajęły trzy pierwsze miejsca. W Le Mans rozpoczęła się era Audi. Wykonany z włókien węglowych i aluminium R8R napędzany był ponad 550-konnym silnikiem benzynowym V8-3.6 Biturbo. Model Tamiya w skali 1:10 ma podwozie typu F103 LM z silniczkiem elektrycznym bezpośrednio napędzającym oś kół tylnych, na której znajduje się mechanizm różnicowy. Tylną część podwozia osadzono wahliwie na centralnej, leżącej sprężynie, natomiast z przodu resorowanie zapewniają sprężyny znajdujące się w osiach piast.
Praktycznie takie same podwozie (F103 GT) ma Tamiya Courage.

W rzeczywistości Courage to mało znana u nas firma samochodowa, specjalizująca się w opracowywaniu wyłącznie aut wyścigowych i to w niewielkich seriach. W 1981 roku założył ją Yves Courage w zasadzie po to, by miał czym startować w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.

Z czasem firma zaczęła się rozrastać i przekształciła w prawdziwą stajnię wyścigową. Courage ściągnął do niej bardzo dobrego konstruktora Paolo Cantone – twórcę zwycięskich Peugeotów 905 z początku lat 90. Razem podjęli się opracowania zaawansowanych technologicznie aut, przeznaczonych dla prywatnych zespołów startujących zarówno w wyścigach europejskich jak i amerykańskich. Courage wykorzystał też liczący się na arenie wyścigów długodystansowych team Pescarolo Sport.

O samochodach Courage zrobiło się głośno po zajęciu 2 miejsca w 1995 roku w Le Mans, a pozycja została ugruntowana powtórzeniem tego wyniku w 2005 roku modelem Pescarolo-Courage. W 2006 roku stworzono ekstremalnie opływowy i rozpłaszczony niemal jak naleśnik model LC 70, odpowiadający regulaminowi klas LMP1 i LMP2. Debiut auta napędzanego 5-litrowym silnikiem Judd V10 okazał się doskonały. Załoga z Sebastienem Loebem zajęła drugie miejsce w Le Mans. Następnie zaczęto stosować 4.5-litrową jednostkę Mugen V8. Nie trudno sobie wyobrazić osiągi 650-konnego kevlarowca, który waży zaledwie 925 kg. W światku wyścigowym, Courage wzbudza respekt i zaufanie. W różnych teamach używane są jego podzespoły. Honda w USA postanowiła wykorzystać wręcz kompletną konstrukcję, by w ten sposób stworzyć wyścigową Acurę, podobnie uczyniła Mazda, która oprócz wyścigówki na bazie Courage C65 opracowała samochód koncepcyjny Furai.

courage Zapraszamy do galerii zdjęć






 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »