Klub DesignForum

Start arrow Artykuły
Japońskie Super GT - GT 500 w skali bonsai PDF Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Aga   
supergtPełne trybuny, zajęte wszystkie pola startowe, wielomarkowy skład i emocjonująca walka od startu do mety – tak najkrócej można scharakteryzować japońską serię Super GT. Już rok temu przedstawiliśmy zwycięski team Nissana – NISMO i to w dwóch skalach: rzeczywistej oraz tamiyowskiej 1:10. W identyczny sposób kontynuujemy poznawanie aut z japońskich wyścigów, które można podziwiać nie tylko z daleka, ale i bawić się nimi na co dzień. Wzorem wielkich Grand Prix, chętnych do ścigania się na mini torach jest coraz więcej, a sprzedaż zdalnie sterowanych modeli tej serii – zwłaszcza w Japonii - bije rekordy.

Choć dla naszej młodzieży przeznaczenie 800-1200 zł na taką zabawkę nadal stanowi poważny wydatek, widoczna jest spora poprawa w tym zakresie.

Nie licząc aut z nissanowskiego teamu NISMO Xanavi, (piękną sylwetkę Nissana 350 Z jeszcze raz przypominamy na zdjęciu), dostępny jest też model Skyline GT-R w niebieskich barwach Calsonic. Z rodziny Toyoty w sprzedaży jest nie tylko powoli schodząca z areny Supra w barwach Castrola, ale również jej następca Lexus SC430 w oryginalnej postaci smarowany olejem Mobil1. Trzeba przyznać, że w porównaniu z cywilną wersją, odmiana wyścigowa zmieniła się nie do poznania. Z kolei miłośnicy Hondy mogą mieć rasową NSX w barwach np. ARTA (Autobacs Racing Team Aguri) lub Raybrig. W oryginale wozy te ważą 1100 kg, a ich silniki rozwijają moc 480-500 KM. Toyota stosuje 4,5 litrową jednostkę wolnossącą V8, Honda 3,5-litrową V6, natomiast Nissan 3-litrową V6 Turbo.

Nawiasem mówiąc, Hondę NSX nabyliśmy z podwoziem TA05 do samodzielnego montażu. Większość elementów nośnych wykonano z tworzywa sztucznego z domieszką włókien węglowych, w znacznym stopniu podwyższających właściwości mechaniczne. Platforma ma kształt podwójnej wanny. Jej użebrowanie zapewnia dużą sztywność skrętną. Dzięki umieszczeniu wałka środkowego w połowie rozstawu osi (jego koło zębate współpracuje z zębatką atakującą silnika klasy 540), napęd na dyferencjały przenoszony jest za pośrednictwem dwóch pasków zębatych równej długości.

Ta modernizacja wpłynęła na zmianę położenia środka ciężkości, od którego zależy zachowanie się modelu przy wyższej prędkości. Kulkowe mechanizmy różnicowe umożliwiają płynną regulację przenoszenia momentu pomiędzy lewymi i prawymi kołami. Po przeciwnej stronie silnika pozostawiono miejsce na akumulator lub pakiet ogniw. Konstrukcja zawieszenia umożliwia zmianę punktów mocowania amortyzatorów (olejowych), oraz częściową regulację geometrii kół. Podwozie TA05 opracowano z myślą o osobach chcących brać udział w zawodach. Dla nich również przygotowano specjalne kity opcjonalne, umożliwiające podniesienie osiągów.

W praktyce Honda NSX ARTA Tamiya prowadzi się lepiej niż modele mające wał napędowy. Do tego ma doskonałą sylwetkę, a jedynym niedociągnięciem wydało nam się zakończenie nadwozia. Dlatego też we własnym zakresie wykonaliśmy i wkleiliśmy to, co powinno tam się znajdować – czyli dyfuzor.

Na tych modelach nie kończy się kolekcja japońskich wyczynowych GT, bowiem oprócz klasy GT500 istnieje słabsza klasa GT300, mająca też swoich reprezentantów w skali 1:10.


supergt Zapraszamy do galerii zdjęć
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »