Start
Audi A5/S5 - Fala de Silvy PDF Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Wojciech Sierpowski   
a5Audi A5 po raz pierwszy zaprezentowano w Genewie ’07, natomiast pierwsze jazdy w Polsce odbyły się w połowie lipca w okolicach Szklarskiej Poręby. Pogoda nie dopisała, lał deszcz i pojawiło się lekkie zamglenie. Górskie serpentyny włącznie ze słynnym Zakrętem Śmierci zrobiły się śliskie. Ale nie dla naszego testowego A5. Dysponuje bowiem doskonałym napędem Quattro, który ma to do siebie, że im gorsze warunki, tym wykazuje większą przewagę nad rywalami ślizgającymi się z jedną ośką napędową. Uwagę zwraca ogromna precyzja ruchu tego samochodu. A5 to nie tylko najładniejsze Audi, ale również jeden z najbardziej wszechstronnych wozów typu Gran Turismo. Dlaczego? Dlatego, że rzadko które z takich aut dysponuje mocnym turbodieslem oraz napędem na 4 koła.

Ale poznawanie tego modelu zacznijmy od samego projektowania. Otóż styliści Audi długo pozostawali wierni prostym liniom, ale najwyraźniej doszli do wniosku, że czas na zmianę. Po bardzo charakterystycznym elemencie, jakim jest nadwymiarowy wlot powietrza, wprowadzili linię barkową mającą wyraźnie wyprofilowane dwie fale, których wierzchołki nieprzypadkowo znajdują się nad wnękami kół. W ten sposób niejako z podwójną siłą dynamizują całą sylwetkę, nie odbierając jej elegancji. Autorem tej linii jest włoski stylista Walter de Silva, natomiast wielu motywom stylizacyjnym drogę utorował prototyp Nuvolari zaprezentowany kilka lat temu.

Audi A5, a nawet bardzo mocna jego odmiana S5 radzą sobie z wiatrem bez natarczywych spoilerów. Odznaczają się przy tym bardzo dobrymi właściwościami aerodynamicznymi. Co prawda mówi się, że właściciele wozów tej klasy nie preferują ekstremalnie szybkiej jazdy, ale nigdy nie wiadomo jakim próbom auto zostanie poddane na niemieckiej autostradzie pozbawionej ograniczenia prędkości. A nie da się ukryć, że jest w co „depnąć”, bowiem najszybsza wersja A5 napędzana silnikiem benzynowym V8-3.2 FSI dysponuje mocą 265 KM. Kto nie chce wozić takiego wulkanu pod maską, może nabyć spokojniejsze – i nie ma co ukrywać – bardziej ekonomiczne wersje.

Atrakcyjny wydaje się zwłaszcza 240-konny turbodiesel V6-3.0, który z jednej strony zapewnia przyspieszenie 5,9 s do setki, a z drugiej szanuje nasze paliwo wykazując średnie jego zużycie na poziomie 7,2 l/100 km. Do dyspozycji są przekładnie 6-biegowe manualne i automatyczne oraz skrzynia bezstopniowa Multitronic o zaprogramowanych 8 przełożeniach. W zależności od wersji napęd płynie na koła przednie, bądź poprzez system Quattro na wszystkie koła.
Na tym jednak nie koniec dążeń do maksymalnie dynamicznego coupe. Kropkę nad i stawia model S5, który otrzymał 354-konny silnik V8 FSI. Jak nie trudno się domyśleć, ta wersja potrafi być naprawdę bardzo szybka o czym świadczy choćby przyspieszenie do setki trwające 5,1 s. Oczywiście w tym przypadku nie obyło się bez systemu Quattro, typowo sportowego zawieszenia, większych hamulców i szerokich opon niskoprofilowych (245/40-18).

Nowe Audi o wcześniej nie występującym symbolu „5” to czteromiejscowe coupe o długości 462 cm zapewniające wysoki komfort jazdy w kokpicie wykonanym z najlepszych materiałów wykończeniowych. O doskonałą atmosferę podczas podróży dba sprzęt audio Bang&Olufsen, emitujący piosenki poprzez 14 głośników z maksymalną mocą 500 W. Jak przystało na turystyczne GT, bagażnik nie jest mały – mieści 455 litrów.


a5 Zapraszamy do galerii zdjęć










 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »