Start
Audi Q7 - Quattro w Wiśle PDF Drukuj Email
Oceny: / 2
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Andrzej   

2006 Audi Q7 001.jpg

W Wiśle, rodzinnym mieście Adama Małysza, odbyła się polska premiera prasowa Audi Q7, a górskie ośnieżone trasy sprzyjały wypróbowaniu walorów tego modelu. Długością 508 cm i rozstawem osi 300 cm plasuje się on na szczycie wśród konkurentów SUV.

Pasażerowie mogą cieszyć się wyjątkowym komfortem, przestrzenią oraz licznymi możliwościami aranżacji wnętrza i przestrzeni bagażowej. Twórcy auta doliczają się aż 28 konfiguracji ustawienia foteli. W wersji o trzech rzędach siedzeń może zająć miejsce siedmiu pasażerów. Fotele drugiego rzędu da się indywidualnie przesuwać i podobnie jak ostatnie siedzenia składać, tym samym powiększając przestrzeń bagażową z 775 do 2035 dm3 i to bez kłopotliwego wyjmowania ciężkich siedzeń. Seryjnie model ten dysponuje systemem MMI, z wielofunkcyjnym dżojstikiem, który spotkał się już z uznaniem w modelach A8 i A6. Na życzenie można otrzymać inne systemy wspomagające kierowcę, takie jak np. radarowy układ wspomagania zmiany pasa ruchu "Audi side assist" czy też system parkowania "parking system advanced" z optyczno-akustyczną sygnalizacją i kamerą do jazdy do tyłu.
W pierwszej fazie produkcji przewidziano stosowanie 350-konnego benzyniaka V8-4,2 FSI oraz 233-konnego turbodiesla V6-3,0 TDI. W obu przypadkach moc przenoszona jest przez 6-stopniową przekładnię Tiptronic. Naturalnie Audi Q7 oferowane jest standardowo z napędem Quattro, posiadającym międzyosiowy mechanizm różnicowy Torsen. Wyjściowo moment obrotowy rozdzielany jest w proporcji 40:60 na oś przednią i tylną. Seryjnie montowane są 18-calowe koła z oponami 235/60 (w wersji V8 - 255/55), natomiast opcjonalnie stosowane są koła 19 lub nawet 20-calowe. Na życzenie dostępne jest adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne "adaptive air suspension", które w połączeniu z elektronicznie regulowanymi amortyzatorami oznacza doskonałą jazdę w każdych warunkach, zwłaszcza, że mamy możliwość zmiany prześwitu. Pozycja wyjściowa daje luz pod podwoziem 18 cm, tryb "lift" 24 cm zaś "offroad" 20,5 cm. ESP dysponuje licznymi nowymi funkcjami, takimi, jak np. układem wspomagającym podczas zjeżdżania z góry. Specjalny tryb "offroad" optymalizuje skuteczność hamulców i trakcję na sypkim podłożu, a układ stabilizacji zespołu samochód-przyczepa odpowiednią ingerencją w układ hamulcowy, zmniejszając niebezpieczeństwo wytrącenia wleczki z równowagi.
Pierwszą jazdę Q7 odbyliśmy po wytyczonym, krętym górskim szlaku. Trzylitrowy turbodiesel bez trudu umożliwiał wspinanie się pod strome wzniesienia. Dobrze dobrane koło kierownicy wraz z całym mechanizmem kierowniczym ułatwiało sprawne pokonywanie ciasnych serpentyn. Mimo pokaźnych gabarytów auto wspaniale trzyma się drogi i gdyby nie podwyższona pozycja foteli, z zamkniętymi oczami powiedzieli byśmy, że to Audi A8. Mocne i skuteczne hamulce w wyraźny sposób zwiększają odczucie bezpieczeństwa kierującego i jego gości na pokładzie Q7.
Podczas rekreacyjnej części prezentacji nowego Audi każdy mógł wdać się w dolę Michała Anioła i za darmo wyrzeźbić w bryle lodu nawet Audi Q7. Niestety, żeby posiadać model, który nie stopi się, trzeba zapłacić co najmniej 239 985zł.


2006 Audi Q7 013.jpg 2006 Audi Q7 011.jpg

2006 Audi Q7 018.jpg 2006 Audi Q7 026.jpg

Zapraszamy do galerii zdjęć

Zmieniony ( 24.08.2006. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »